Słucham właśnie nocnej audycji Trójki z piosenkami francuskimi :) Wczoraj za to o tej porze był polski Top Wszech czasów, co za ironia jak jutro będzie muzyka szwajcarska to się spakuję i wrócę do Europy!Dziś mieliśmy dziwne przedpołudnie, byliśmy wyrobić Social Security Number, dużo czasu straconego i jeszcze muszę tam wrócić... Dziwne miejsce ten urząd, jeszcze więcej różnych originałów niż na głównej ulicy.
Co do szukania mieszkania to naprawdę cieżka praca, jest tyle ofert, że już się gubię, do tego nie bardzo wiem gdzie było by fajnie z dziećmi. Mamy agencję, która niby nam pomaga, ale na razie słabo. Jedyna korzyść z tej agencji jest taka, że jak wybierzemy ich ofertę to nam zapłacą 100 dolców, hehe to chyba najlepiej świadczy o panującym tu ciągle kryzysie na rynku nieruchomości. Niebawem czeka nas oglądanie i decyzja. Chciałabym znaleść tu takie Uster, albo coś podobnego - może się uda!
Sous le ciel de Paris..mmmhm... jednak jak na razie Ameryka to nie jest to... może jeszcze zmienię zdanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz